Nowa włóczka na celowniku – PHILDAR

Dzisiaj chciałabym zaprezentować Wam moje kolejne odkrycie. Ostatnio dostałam od Ekstra-motek kilka rodzajów włóczki Phildar. Bardzo lubię takie prezenty ❤ Ale po kolei.

DSC_0889

Phildar jest to francuska marka włóczek, gdzie każda z Was znajdzie coś dla siebie, od miękkiego akrylu, po mieszanki bawełny z akrylem, wełny z bawełną, czy czyste wełny i bawełny, oraz ukochane przez wiele z Was softy jak merino.

Moje tulipany powstały z akrylowej włóczki Phildar Charly 1268 mandarine. Włóczka ta bardzo pozotywnie mnie zaskoczyła. Naprawdę! Ogólnie nie przepadam za akrylem a już na pewno nie lubię tego „nieprzyjemnego” dotyku. W tym przypadku nie ma takich doznań. Włóczka naprawdę wytrzymała. Fajnie się nią robi a co najważniejsze dosyć szybko się nią szydełkuje. Bardzo interesująca propozycja dla wszystkich tych, którzy mają uczulenie na wełnę lub inne włókna naturalne. Polecana głównie na cienkie sweterki, czapki, szlaiki itp. Tak jak mam to w zwyczaju jednak nie polecam akrylu do wykonania skarpet czy innych części garderoby, które powinny oddychać a przede wszystkim odprowadzać pot. W takich sytuacjach polecam raczej bawełnę czy wełnę z miesznaką akrylu. I tutaj Phildar też nas nie rozczarował, gdyż wsród włóczek znajdziemy też mieszankę wełny i akrylu w proporacjach 51% do 49%. Akryl powoduje, że włóczka jest znacznie cieńsza i nadaje się chociażby na skarpety a wełna… no cóż jest to naturalne włosie i przy zachowaniu cienkiej struktury daje ciepło a dodatkowo stopa oddycha. Tutaj polecam chociażby mieszankę wełny jagnięcej z akrylem Lambswool

DSC_0877

Do testowania dostałam też bardzo gruba i przyjemną w dotyku włóczkę, idealną na zimową czapkę!! 😀 Co prawda już po zimie ale jak śledzicie mojego Facebooka i instagrama na pewno zauważyliście moją nową musztardową czapkę. Bardzo ciepła czapka, a włóczka o której mówię to Phil Express 1019 musztarda. Polecam! Ekspress to idealna nazwa dla tej włóczki. Robi się nią ekspresowo. Ale chyba za późno już. Ewentualnie na pewno będzie idealna na kocyk, lub narzutę na łóżko. Jak już jesteśmy przy tym temacie to zapraszam tez do zapoznania się z nieco droższa propozycja od Phildar ale równie ciekawą – Phil Big. Co prawda na razie jest dostępny tylko jeden kolor, ale myślę, że jest na tyle uniwersalny, że sprosta oczekiwaniom nawet tym bardziej wymagającym.

DSC_0865

Został mi jeszcze do przerobienia jeden motek Phil Rio. Ma bardzo ciekawą strukturę i kolorek. Juz kiedys robiłam z podobnej włóczki Katya misia. Tym razem chciałabym Was zaskoczyc czyms oryginalnym ale na razie nie mam pomysłu! 😦 Może mi coś podpowiecie? Co Wy byście zrobili z jednego motka takiej włóczki? Na ciekawe propozycje czekam w komentarzach.

DSC_0861

Mam też jeden motek Phil Corde, jest to całkiem ciekawa propozycja, spokojnie może służyc jako zamiennik bardzo popularnych sznurków. Na stronie Ekstra-motek czytamy: „Phil Corde to splecione ze sobą włókna bawełny. Jest to taki cienki sznurek bez rdzenia w środku. Przypomina grubą sznurówkę. Doskonały produkt na szydełkowe torby (taka torba jest znacznie lżejsza niż wykonana z tradycyjnego sznurka 3mm, a przecież kobiety sporo bardzo ważnych rzeczy muszą do torebki włożyć) oraz różne elementy dekoracyjne domu.”

Ja ze swojego zrobię śliczny koszyczek. 🙂 No cóż mam milion tych koszyczków ale co tam. koszyczków nigdy za wiele.

DSC_0824

Kochane moje zapraszam Was serdecznie do zapoznania się z ta marką bo uważam, że warto. Ale to moja czysto subiektywna opinia dlatego zachęcam Was do Waszej opinii. Piszcie w komentarzach jeżeli miałyście już okazję „poznać” się z Phildar. Bardzo chętnie też obejrzę Wasze dzieła z tej włóczki, podobnie jak reszta dziewczyn. Nie bójcie się chwalic Waszymi dziełami, nie mówię tutaj o lansowaniu swoich stron ale dzieleniem się z innymi Wasza radością z robienia na szydęłku. Mnie bardzo cieszą każde takie komentarze czy wiadomości prywatne. Serce rośnie. ❤

DSC_0822

Mam nadzieję, że wpis Wam sie podobał. jeżeli tak bardzo mi będzie miło jeżeli udostępnicie ten post lub polubicie go.

Kwiecistego dnia moi drodzy! Mam nadzieję, że już niebawem będziemy zrywać prawdziwe kwiatki w ogródkach! Póki co pozostaje nam szydełko. 🙂

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s