Wyprawa po koronki do Koniakowa… przez Ostravę

Każdy kto wie gdzie leży Koniaków oraz Ostrava wiedzą, że na pewno z Warszawy do Koniakowa w żaden sposób nie jest po drodze przez Ostavę. Wraz z grupą znajomych postanowilismy w ten weekend zaszyć się w Wiśle i trochę pozwiedzać. Na naszej mapie znalazła się właśnie Ostrawa i Koniakowo.

Każdą pasjonatkę koronek i nie tylko zapraszamy do koniakowa. Panie z Koniakowa robią przepiękne rzeczy a w samym Koniakowie możecie podziwiać Muzea koronki koniakowskiej.

4_zoom

W tym dziale oryginalne serwety z Koniakowa. Są to koronki wykonywane ręcznie, szydełkiem, składające się z drobnych elementów, następnie łączonych w całość. Serwety wykonywane są przez twórczynie ludowe w Koniakowie. Dzięki tym wyrobom ta mała miejscowość Beskidu Śląskiego znana jest prawie na całym świecie. Historia tworzenia koronek na tych terenach sięga końca XIX wieku.

Więcej o Koronce Koniakowskiej przeczytać możecie na stronie poświęconej w całości projektowi powastawania największej koronki świata. Ją rownież możecie podziwiać w Koniakowie.

1-69-Kopia

http://www.koronkakoniakowska.pl/pl/koronki-koniakowskie.html

Do powstania tej koronki zużyto 5 km nici. Pracowało nad nią 5 Pań korończarek aż 5 miesięcy. Koronka waży aż 5 kg i powstała po złożeniu 8 tysięcy motywów! Ja sobie wciąż tego nie mogę wyobrazić.

Z nudów trochę postanowiliśmy pojechac do Ostravy w Czechach. Z Wisły to ok godzina z kawałkiem jazdy autem. Trasa była naprawdę przyjemna ale nie spodziewajcie się zieleni czy pieknych krajobrazów. Własciwie całej trasie towarzyrzy typowo Śląski krajobraz, chałdy usypane po wydobyciu węgla, usypy węglowe i kopalnie. W Ostravie weszliśmy na wieżę zbudowaną na Ratuszu Miasta. Wjazd na wieżę widokową to ok. 10 zł. Można tam kupić również pamiątki, które ciężko zdobyć w Ostravie. Dodatkowo dodam, że w Ostravie byliśmy w niedzielę. Jak się okazało w Ostravie jest problem z ludźmi, nie wychodzą z domów. Było naprawdę pusto.

New-City-Hall-Ostrava

Wieża widokowa Nowego ratusza jest najwyższą wieżą ratuszową w Republice Czeskiej. Taras widokowowy znajduje się na wysokości 73 metrów, cała wieża mierzy 85,6 metra. Z tarasu rozpościera się piękny widok. Ujrzeć można np. Beskidy, Morawską Bramę, Wzgórza Oderskie a także przygraniczne obszary Polski. W razie sprzyjających warunków pogodowych dostrzec można również Jesioniki z najwyższą górą Moraw – Pradziadem, a także szczyty Małej Fatry. Zwiedzający mogą skorzystać z lunet widokowych i darmowego Wi-Fi.

Na taras widokowy prowadzi winda, jest to bowiem jedna z nielicznych wieży widokowych dostępna również dla osób niepełnosprawnych. Wejście dla osób poruszających się na wózku inwalidzkim znajduje się po prawej stronie od wejścia głównego.

Skorzystać można również z usług przewodnika, który przybliży wam historię i czasy współczesne Ostrawy, poleci ciekawe miejsca w mieście i w regionie.

Vitkovice-Ostrava-1024x682

Co warto naprawdę zwiedzić w Ostravie, mój must see numer jeden to stary kompleks hut Vitcovice. W Ostrawie, wspaniale wykorzystano teren, budynki i inne obiekty dawnego przemysłowego giganta, kopalni i huty Vitkovice.

W 1828 roku rozpoczęła w Witkowicach działalność huta żelaza „Rudolf” nazwana tak na cześć właściciela. W skład kompleksu, wyjątkowego w skali europejskiej, weszła także kopalnia węgla „Hlubna”, koksownia i wielkie piece. Zapewniało to w jednym miejscu wydobycie i przetwórstwo węgla, produkcję koksu oraz surówki żelaza. Zakład i stosowane w nim technologie zestarzały się w ciągu blisko 170 lat działalności. O ich szkodliwości dla środowiska lepiej nie wspominać… Ostatni spust surówki miał tu miejsce w 1998 roku. Obliczono, że w ciągu 162 lat nieprzerwanej pracy huty wyprodukowano 90 mln ton surówki i 42 mln ton koksu, zużywając do tego około 200 mln ton surowców. Wchodząca w skład kompleksu kopalnia węgla kamiennego „Anzelm” w Landek Parku pracowała od 1835 do 1992 roku. Była najstarszą w Ostrawie i jej okolicach. Po zaprzestaniu wydobycia i produkcji w witkowickich zakładach, w 2007 roku powstało stowarzyszenie Dolni oblast Vitkovice – Dolny Obszar Witkowic, nazywany w skrócie DOV. Postawiło ono sobie jako cel rewitalizację i udostępnienie zwiedzającym tego dziedzictwa przemysłowego. Autorem projektu rewitalizacji jest prezes spółki Vitkovice Jan Světlik. Natomiast projekty architektoniczne powstały pod nadzorem Jozefa Pleskota i jego pracowni „AP Ateliér”. Na całym tym obszarze poprzemysłowym znajduje się 19 różnych obiektów, w tym pałac w Witkowicach i dawna willa dyrektorska.

experience-ostrava-czech-republic-lucie-aacacebe2ccffa5b444c7cf3fc8b7f9d

Jeżeli podobał Ci się artykuł prosze udostępnij go na swoim Facebooku lub poleć znajomym. 🙂

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s