Rudy, rudy lis…

DSC_1063

Czytając mojego bloga na pewno wiecie, że nie jestem miłośniczką włóczki akrylowej. Mimo to kiedy wrzucili w Kauflandzie promocję na włóczki oczywiście kupiłam cały wór. Długo leżała na półce, gdzieś w zapomnieniu podczas gdy ja robiłam z moich ukochanych włóczek bawełnianych. W końcu jednak przyszła pora na akryl – przecież nie będę kupować nowych (moje postanowienie noworoczne najpierw wyrobić co mam a potem kupować nowe).

DSC_1066

Długo myślałam nad koncepcją i wpadłam na pomysł wydziergania takiego liska. Lisek wyszedł mi całkiem spory (około 40 cm długości). Bardzo spodobał się moim domownikom i znajomym.

DSC_1075

Jak widzicie w końcu włóczka akrylowa się przydała, a ponieważ było aż 2x200g to takich lisków mi kilka wyjdzie 🙂 Lisek ma już nowy dom. Mi pozostało tylko wspomnienia i zdjęcia i trochę włóczki na kolejnego.

DSC_1070

Jak jest z Wami? Robicie z akrylu czy raczej rzadko? Jaka jest Wasza ulubiona włóczka? Czekam na Wasze komentarze i zapraszam na mojego FunPage – na stronie znajdziecie nowe wydarzenia, w Warszawie oczywiście. Nauka robienia na drutach oraz nauka robienia na szydełku. Zapraszam serdecznie!

Linki:

Warsztat Z Robienia Na Drutach Dla Początkujących

Warsztat z szydełkowania maskotki – początkujący

Reklamy

2 myśli na temat “Rudy, rudy lis…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s