8 Prostych tricków, które ułatwią Ci szycie lalek

Chciałabym dzisiaj troszkę więcej napisać. Mianowicie o szyciu lalek. Ponieważ zbliżają się Święta Bożego Narodzenia (tak wiem jeszcze grubo trzy miesiące) powoli przygotowuję sie do Świąt, również pod kątem lalek. Ostatnio zabrałam się po dłuższej przerwie za uszycie lalki i wiecie co… podczas szycia pomyślałam w jaki sposób szyłam swoją pierwszą lalkę a jak wygląda to teraz. W ten sposób chciałabym zaprezentować Wam kilka prostych tricków, które na pewno ułatwią Wam szycie lalek. Może dla większości to oczywistość ale początkująca osoba czy nawet taka, która chce spróbować swoich sił może o takich rzeczach nie pomysleć.

Untitled

Znajdź odpowiedni wykrój!

Wydaje się proste. W czym problem. Wpisujesz w internet, wyskakuje milion różnych wzorów, drukujesz, wycinasz, zszywasz i… okazuje się, że zmarnowałaś materiał lub lalka nie wygląda tak jakbyś chciała. Znalezienie odpowiedniego wykroju nie jest wcale takie łatwe. Ja metodą prób i błędów stworzyłam swój. Wycięłam go z tekturek i trzymam w szafce. Jest sprawdzony i lubię to jak wychodza moje lalki. Dla początkujących polecam zajrzeć na stronę Yulihobby i ściągnąć sobie wykrój na lalkę.

DSC_1020

W ten sposób chyba tytuł dla tego tricku powinna brzmieć znajdź swój wykrój i wytnij go na tekturce. Tak byłoby znacznie lepiej. 🙂

Kolejnym krokiem jaki wykonuję jest przerysowanie wzoru z tekturki na materiał. W ten sposób przechodzimy do kolejnego punktu.

d.png

Zaopatrz się w cienki marker do materiału!

Oczywiście może to być specjalny marker ale niekoniecznie. Ja początkowo używałam, hmm, chociaż to duże słowo, próbowałam używać ołówka, mydła itp. Niestety było ciężko. Sprawdził się zwykły cienki marker ale używam też cienkopisów. W ten sposób w łatwy sposób przerysujesz swój wykrój na materiał. Może pomyślicie, że przecież to oczywiste, a niektórzy, że jeszcze na marker będą wydawać pieniądze. Przyznam jednak, że jest bardzo proste i stosunkowo tanie rozwiązanie a bardzo ułatwia pracę.

DSC_1157

Najlepiej wykrój przerysuj przerywaną linią. W ten sposób nie tylko będzie łatwiej ukryć przerysowanie ale też jak same się przekonacie po materiale nie jest tak łatwo pociągnąć prostą linię. A po co się męczyć? Przecież linia i tak będzie niewidoczna a jedyne jej zadanie to wyznaczyć granice cięcia.

dss

Równie ważne jest posiadanie odpowiednich nożyczek oraz szpilek. Wydaje się banalne! Taak. A ile z Was ma tępe nożyczki? Niestety często używane szybko się niszczą. Dobrze jest a nawet wręcz idealnie jeżeli posiadamy kilka rozmiarów nożyczek. W ten sposób będzie nam łatwiej wycinać lalki, dodatki, ubranka itp. Nie każdy materiał będzie cięty przez te same nożyczki równie sprawnie. Co do szpilek tutaj trick polega na tym, żeby miały tzw. łebki. Najlepiej w kontrastowych kolorach. Wydaje się proste prawda. Ale najczęściej spotykamy szpilki bez takich łebków. Czasami niezauważone pozostają w materiale. Takich kontrastowych szpilek nigdy nie przeoczycie!

Kolejna wskazówka z mojej strony będzie może równie banalna. 🙂

Zaopatrz się w długie igły!4

Tak. Właśnie tak. Kup sobie dłuuugą iglę. Ja o ich istnieniu nie miałam pojęcia. szyłam lalki zwykłymi standardowymi. To była katorga. Pewnego dnia w przesyłce z Yulihobby znalazłam igłę, która miała aż 12 cm! Są jeszcze większe. Znajdziecie nawet igły o długości 18 cm (tutaj). Powiem szczerze, że szycie taką igłą to czysta przyjemność. Naprawdę. Standardowe igły znikały mi w lalce. Miałam problem z przyszywaniem rąk i nóg. teraz to żaden problem.

DSC_1058

DSC_1068

Widzicie! Idealnie przebija przez moje lalki. Na powyższym zdjęciu zaprezentowałam igłę 12 cm. Wykorzystują ją również do szycia tzw. problematycznych rzeczach, które są łatwe do zszycia ale objętościowo mogą przysparzać problemów, jak np.: pluszaki, czy kołderki dziecięce.

DSC_1075

Prawda, że robi wrażenie? Lepiej jej nie pokazywać komuś kto boi się igieł 😉

Odwiedź lumpeks!

5Tak dobrze przeczytałaś. Tylko po co mam iść do lumpeksu i co wspólnego maja lalki z lumpeksem!? Śpieszę z wytłumaczeniem. Na początek zachęcam Was do rozejrzenia się za zaprzyjaźnionymi lumpeksami. Można tam naprawdę tanio kupić sporo fajnychy rzeczy. Jeżeli zaczynasz przygodę z szyciem lalek to miejsce jest dla Ciebie. Idąc do lumpeksu nie tylko możesz tanio znaleźć fajne materiały do uszycia lalek, ale też dodatki takie jak klamerki czy bardzo pożądane guziki. Ja skupiam się szczególnie na tych osatnich. Zbieram guziki na potęgę. To dlatego, że ich spora ilość jest wykorzystywana przeze mnie do zszywania lalek. Szczególnie wykorzystuję te przeźroczyste, które służą mi do przytrzymania nóg i rąk lalki w odpowiednim miejscu a tym samym nie powodują nieestetycznych wcięć w miejscu zszywania lalki.

DSC_0134

Kolorowe guziczki wykorzystuję do ozdabiania ubranek mojej lalki.

Wyprawy do lumpeksu służą mi również jako jeden z kolejnych celi – mianowicie włóczka. Czasami można zdobyć już taką w motkach a czasami po prostu wykorzystuję6.png te z utylizacji. Kupuję sweter który widzę, że nadaje się do sprucia i go próję. Co prawda sporo może być przy tym pracy ale za taki sweter możecie zapłacić ok 2 zł. Dla porównania za taką samą ilość włóczki już ok 50 zł. Jest różnica prawda. Moje lalki urozmaicam ubrankami. Bardzo dobrze sprawdzają się elementy wykonane na drutach czy na szydełku. Zdaję sobie sprawę, że nie każdy z Was jest w stanie wykonać taki sweterek, ale może warto chociaż jakiś dodatek, szliczek, torebeczka?

DSC_1087

DSC_1125

Uwielbiam szydełkować i robić na drutach więc dla mnie to również przyjemność. 🙂

7

Użyj sztucznych włosów!

Sztuczne włosy do lalek można już właściwie kupić wszędzie. Jak ze wszystkim jednak nie jest to takie proste. Jakoś jakości nie równa. Ja swoje włosy do lalek kupuję tutaj. Jest ogromny wybór. Lalka z takimi włosami wygląda naprawdę słodko a same włosy mają tę zaletę, że można je czesać i układać dowolnie. Małe dziewczynki będą przeszczęśliwe mając lalkę z takimi włosami!

DSC_0030

Więcej szczegółów o włosach podawałam w tym poście (>tutaj<). Tych którzy jeszcze go nie czytali zapraszam do lektury a pozostałych do odświeżenia wiedzy. Na pewno się nie zawiedziecie.

DSC_0032

Wszywanie takich włosów może być problematyczne, i praktycznie jak wszystko wymaga treningu. Ja próbuję kilkoma różnymi metodami. Jedna z nich polega na rozcięciu włosów na kilka mniejszych pasm i przyszywaniu zgodnie ze schematem, który znajdziecie tutaj.

Na sam koniec twarz. Bardziej szczegółowo oczy. Ja do wykonania oczu wykorzystuję perełki w płynie. Minusem jest że całkiem długo schną. Z reguły zostawiam je na noc. Plusem na pewno łatwość aplikacji, trwałość, estetyka takich oczek i czas. 8Zawsze oczy nakładam na sam koniec po skończonej pracy. Nie muszę walczyć jeszcze z igłą i nitką, przyszywając malutkie kuleczki. Kiedy lalka jest prawie skończona lub już pierwsza w nocy i postanowię iść spać wtedy aplikuję takie oczka i odkładam lalkę w pozycji leżącej (aby krople nie spłynęły) i idę spać lub do innych zajęć. Kiedy wracam do pracy nad lalką oczka mam z głowy. Zachęcam do wypróbowania tej metody. Mi bardzo odpowiada.

Poniżej chciałabym zaprezentować Wam owoc pracy nad tym postem. Podoba Wam się?

DSC_1169

Nie zapomnijcie polecić nas swoim znajomym! Wejdź na naszego Facebooka i udostępnij ten post. Możesz to też zrobic klikając poniżej w ikonki udostępniania.

Gratuluję! Przebrnęłaś ze mną do końca. Teraz z taką wiedzą będziesz Mistrzynią lub Mistrzem szycia lalek 🙂

Powodzenia!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s