Pikachu i Amigurumi

Dzisiaj chciałam się pochwalić moim Pikachu. Już go zaprezentowałam na moim Facebooku. Opowiedziałam tam również historię powstania Pikachu i pokebola. Posypały się lajki. Mam nadzieję, że i tutaj się spodoba.

DSC_0272.jpg

Zastanawiałam się długo jak ująć ten post, teraz już wiem. Tak jak zauważyliście w tytule wpisałam AMIGURUMI. Pomyślałam, że może nie każdy zna to określenie. Sama rozpoczynając rok temu moją przygodę z zabawkami szydełkowymi nie wiedziałam, że amigurumi w ogóle istnieje. Teraz już wiem. Ba! Co więcej zakochałam się bezgranicznie.

Czym zatem jest amigurumi?

Sama nazwa brzmi nieco japońsko. Nie jest to mylące skojarzenie bowiem nazwa pochodzi z japońskiego, a dokladnie jest tworem dwóch słów: „ami” które w wolnym tłumaczeniu oznacza szydełko czy druty, oraz „nuigurumi” co oznacza wypchaną lalkę, zabawkę. Jak się domyślacie amigurumi określa małe zabawki wykonane na szydełku lub drutach wypchane pluszem lub innym materiałem.

Głównym „zadaniem” amigurumi jest po prostu wyglądać ładnie. Brzmi dziwnie, ale zabawki te powstawały i wciąż powstają głównie dla zabawy, mają cieszyć, wyglądać uroczo, przyciągać wzrok.

DSC_0218.jpg

 Amigurumi od wielu lat było bardzo popularne w Japonii. Nie ma żadnych restrykcji co do wyglądu czy ksztaltu. Dopiero w 2003 roku sztuka ta zyskała popularność na Wschodzie a dopiero w 2006 roku podbiła serca większości krajów głównie dzięki Etsy (portalu typu allegro). Sztuka ta zaczęła zyskiwać coraz większą popularność również w Polsce. Moim zdaniem właśnie teraz przeżywa swoje buum. Należy również wspomnieć, w ramach ciekawostki, że odnotowano pierwsze zapisy oraz tego typu zabawki w Chinach. Jednak to głównie Japończycy nadali wyraz i rozreklamowali amigurumi.

DSC_0236

DSC_0252

Dzisiaj amigurumi, czyli zabawki na szydełku kupowane są głównie dla dzieci jako maskotki, ozdoby pokoików. Jednak proszę pamiętajcie, że amigurumi powstawało głównie z pobudek czysto estetycznych. Miały być ładne. 🙂 Nie bójcie się więc kupować takich rzeczy dla siebie chociażby tylko po to żeby postawić na półce. Jeżeli ktoś z Waszych znajomych miałby czelność skomentować to nieprzychylnie możecie pochwalić się wiedzą na temat amigurumi i pochodzenia tego słowa. Zobaczycie, że szybko zmieni zdanie i zapyta gdzie można takie cuda kupić 😉

DSC_0263

Wracając do mojego Pikachu, trafił w ręcę mojego chrześniaka. Na pewno jesteście ciekawi kilku detali technicznych. Śpieszę z wytłumaczeniem.

Do wykonania Pikachu wykorzystalam:

  • włóczkę DROPS ❤ You #7 – 100g (2 motki koloru żółtego po 50g)
  • szydełko 1,9 mm
  • wypełnienie do maksotek
  • igła do szycia włóczki
  • kawałek czerwonej, brązowej i czarnej włóczki na oczki, policzki i ogon

Do wykonania Pokebola wykorzystałam:

  • włóczkę DROPS ❤ You #7 po pół motka białego i czerwonego, oraz kawałek czarnego
  • wypełnienie
  • szydełko rozmiar 1,75 mm
  • igła do szycia włóczek

Efekty możecie podziwiać na zdjęciach. Osobiście jestem z siebie coraz bardziej dumna. Widzę jak na przestrzeni czasu zmienia się mój warsztat. Na lepsze oczywiście.

Co myślicie? Czekam na Waszą opinię, przyjmę też konstruktywną krytykę 🙂

DSC_0243.JPG

Małe przypomnienie na sam koniec.

Osoby, które subskrybują mój profil w czerwcu otrzymały ode mnie wzór na moje tulipany. Mam nadzieję, że zachęci to i Ciebie do subskrybcji. W lipcu kolejny wzór. Wzory postanowiłam wysyłać przed końcem miesiąca. Zapraszam serdecznie.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s